czwartek, 22 stycznia 2015

Babcia - babka makowa.

Babcia – babka makowa.

Można by zacząć sparafrazowanymi słowami pani Ireny Santor: "babcia to najpiękniejsze słowo świata". Na nią możemy zawsze liczyć,polegać, zawsze się przytulić w chwilach słabości,
pójść się zwierzyć lub po jakąś radę.Babcie potrafią wszystko zrobić kiedy przyjdzie taka potrzeba: kukiełkę do przedszkola na przedstawienie, wyszydełkować misia lub kołnierzyk, naprawić popsuty plecak lub nawet zaszyć dziurę w skarpecie. Nikt tak jak Ona nie ugotuje pysznego obiadku i nie poukłada z wnukiem klocków. Jednym słowem na babcię możemy zawsze liczyć.
Choć dzisiejszy portret babci ciut się zmienił niż ten który ja zapamiętałam z lat dziecinnych. Często nasze mamy a dzisiaj babcie to nowoczesne kobiety, jeżdżące na rowerze, rolkach, piszące maile znające biegle programy komputerowe. Niejednego z nas by zawstydziły. Jednak nie zmieniło się nic, że wnuki są najbardziej kochane na świecie. Każda babcia ma w kuchennym kredensie kolorową puszkę w której przechowuje najsmaczniejsze markizy, biszkopciki, DR GERARDA i kiedy wpadamy choć na krótką chwilkę możemy na nie liczyć. Moja babcia wspominam ją często, nauczyła mnie praktycznie wszystkiego, co potrzebne w życiu cierpliwości i panowanie nad sobą, miłości do ludzi i zwierząt a przede wszystkim pokazała jak zrobić pyszny placek drożdżowy. Zdradziła wiele tajemnic kulinarnych. Uwielbiała słodycze u nas zawsze były ciastka. Ja mam to po niej i nie wyobrażam sobie kawki bez smakołyków dr Gerarda najlepszej kostki waflowej. Właśnie piję kawkę i nią się zajadam i piszę ten post. Chciałabym z racji tego, ze opowiadam o babciach podać Wam jeden z wielu jej przepisów. Wybrałam babkę makową na pewno będzie wam smakowała.
Produkty:

50 dag mąki. 5 dag drożdży,
2 jajka, 1 szklanka mleka,
7 dag masła, 15 dag cukru
na masę makową:
50 dag maku.
7 dag masła, 25 dag cukru,
2 jaja, 4 łyżki miodu,
aromat migdałowy,
po 5 dag orzechów, rodzynek, fig, suszonej skórki pomarańczowej,migdałów,
lub można kupić gotową mieszankę bakalii,
cukier puder,
Wykonanie:
Drożdże rozkruszyć z łyżką cukru, rozrobić z masłem. Dodając 1​3mąki, wymieszać i odstawić do ciepłego miejsca do wyrośnięcia. Całe jajko oraz żółtko utrzeć na parze zresztą cukru. Masło rozpuścić. Gdy rozczyn podwoi objętość, wsypać resztę maki, dodać utarte jajka oraz przestudzone masło. Dokładnie wyrobić ciasto i odstawić do wyrośnięcia. Mak sparzyć odcedzić, trzykrotnie zmielić w maszynce do mięsa. Włożyć do garnka, dodać masło, cukier, miód i podgrzać około 10 minut. Pod koniec dodać bakalie i podgrzewać jeszcze 5 minut. Przestudzić wlać aromat i 2 roztrzepane jajka dokładnie wymieszać. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na grubość 1 centymetra, przykryć masa makowa, zwinąć w ścisły rulon, łącząc dwa jego końce, zrobić wianuszek. Formę z kominem wysmarować tłuszczem, posypać mąką lub bułka tartą. Ponownie odstawić do wyrośnięcia, następnie posmarować białkiem i piec w umiarkowanie nagrzanym piekarniku około 50 minut. Posypać cukrem pudrem .Po wystudzeniu babkę można udekorować gotową polewą czekoladową i kolorową posypką.

Taką babkę, babcia często piekła jak mieliśmy do niej przyjść to była i jest moja ulubiona babka. Ja kontynuuję tradycje pieczenia w rodzinie i też ją robię na specjalne okazje. Tak udekorowaną babkę mogą wręczyć wnuki swoim babcią. Radość będzie dla każdego. Najlepsze upominki są własnoręcznie wykonane, może to być kolorowy obrazek lub laurka z wierszykiem lub choćby zaśpiewana piosenka. Ucieszy każdą babcię i dziadka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz