Za oknem zimno, śniegu po
pas…Marzenia, za oknem deszczowo i wietrznie, ale to nic, uśmiechnęłam się do
siebie, wypiłam łyk kawy i sięgnęłam po najsmaczniejsze andruty firmy ,,Dr
Gerarda’’. Zastanawiałam się przez chwilę nad tym , co będę dziś robiła.
Sprzątać mi się nie chce, czytać ksiązki też weny nie mam. Popatrzyłam na
zegarek była dziesiąta rano hmm.. zadzwonię do koleżanki. W słuchawce
usłyszałam zaspany głos Krysi, halo co
tak wcześnie?, zaśmiałam się cicho i powiedziałam że jest już dziesiąta, i
zapraszam Cię na kawę. Krysia odpowiedziała , że jest jeszcze w szlafroku. No
to co! Daleko nie masz , tylko piętro wyżej. Minęło pięć minut i już obie
siedziałyśmy popijając kawę i zajadałyśmy się ciasteczkami, które szybko
zniknęły. Co robimy? Zapytałam, jak to co
ciacho! – usłyszałam odpowiedź , wybuchłyśmy obie śmiechem.
Postanowiłyśmy zrobić ptasie mleczko. W domu miałam wszystkie produkty. Zamiast
piec biszkopt, wykorzystałyśmy najsmaczniejsze biszkopty ,,Dr Gerard’. Oto
przepis na tort średnicy 20 cm .
Krem; 200 g
masła o temperaturze pokojowej, 100
g mleka zagęszczonego słodzonego, 100 ml wody, 300 g cukru, 2 białka. Polewa
; 100 g
ciemnej czekolady oraz 50 g
masła. Wykonanie kremu; Masło ucieramy razem z mlekiem zagęszczonym na puszystą
masę. Z wody i cukru ugotować gęsty syrop, żeby był jak cienka nić. Między
czasie ubić na sztywno białka z szczyptą soli, pod koniec ubijania powoli
dodawać syrop , lejąc cieniutkim strumieniem. Ubijać aż masa wystygnie i
zgęstnieje. Do masła dodawać po łyżce ubite białka . Cały czas ubijając na
niskich obrotach. Przygotować tortownicę wykładając najlepsze biszkopty ,,Dr Gerard’’,
można posmarować je przecierem truskawkowym. Krem wyłożyć na biszkopt i włożyć
do lodówki do zastygnięcia. ( najlepiej na noc, ale my na to czasu nie miałyśmy
). Rozpuścić masło i czekoladę mleczną i wylać ją na tort. Wiadomo co dalej,
czekałyśmy aż zastygnie . kiedy czekałyśmy na nasze ciacho, oglądałyśmy show kulinarny i zastanawiałyśmy się co zrobimy na obiad. Między czasie odwiedziła
mnie koleżanka i tak zaczęło się babskie popołudnie. I co tam , niech za oknem
wiatr hula, my mamy cieplutko i słodko. Polecam wszystkim produkty firmy,, Dr Gerard’’, są
najlepsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz