Zaproszenie.
W
tygodniu odebrałam niespodziewany telefon od mojej koleżanki.
Chciała nas odwiedzić ze swoim narzeczonym. Umówiłyśmy się na
niedzielę. Domyślałam się celu wizyty, na pewno przyniosą nam
zawiadomienie na ślub. Ponieważ pobierają się w marcu
powiedziałam do męża. W sobotę sprzątanie, odkurzanie , mycie
podłóg, wycieranie kurzy. Cała rodzina zaangażowana, każdy dostał
jakieś zadanie. Ja oczywiście przy obiedzie. Pozostało nam tylko
zrobienie zakupów. Jak zwykle mam dylemat co podać smacznego do
jedzenia. Syn od razu protestuje, żadnych zapiekanek brokułowych,
moje danie popisowe. Biorę telefon do siostry z zapytaniem co
dobrego zrobiła dla swoich gości. Podała mi try fajne przepisy na
sałatki. Zrobiliśmy listę produktów na sałatki, no i coś do
kawy czyli lody i najlepsze rurki waflowe Zebra dr Gerarda. A jeszcze
trzeba wpisać wino najlepiej czerwone do kolacji. W supermarketach w
sobotę ruch niesamowity. Byłam w nowo wyremontowanym i za nim
wszystkie produkty odnalazłam zabrało nam to sporo czasu. Wymęczeni
bardziej zakupami niż sprzątaniem powróciliśmy do domu. Na
poprawę humoru zajadaliśmy się najsmaczniejszą mleczna czekoladą
dr Gerarda. Teraz to jest to od razu nam lepiej. Rano w niedzielę
wzięłam się do pracy. Ugotowałam fantastyczny, kolorowy wzorzysty
makaron Pokroiłam por, jajka. Oczywiście zabrakło mi jednego z
produktów, gdzie synek z wielką niechęcią pobiegł do sklepu.
Podam Wam dwa fajne tanie przepisy.
Pierwsza:
250g makaronu,
puszka
kukurydzy,
puszka
ananasa,
pierś
z kurczaka lub polędwiczki,
kapusta
pekińska, majonez, sól, pieprz, przyprawa do kurczaka może też
być gyros.
Makaron
ugotować w osolonej wodzie, pierś pokroić w kostkę doprawić,podsmażyć. Ananasa pokroić w kostkę, kapustę drobno
poszatkować,wsypać kukurydzę, dodać sól i pieprz, dodać do smaku
majonezu ile kto lubi.Bardzo smaczna.!
Druga
sałatka:
sześć
jajek,dwadzieścia dag szynki gotowanej,jedna duża por, jeden
słoik selera konserwowanego,
puszka
kukurydzy, sól, pieprz,majonez.
Jajka
ugotować,drobno pokroić w kostkę, szynkę może być w plastrach
od razu kroimy też w kostkę.Por pokroić , seler odcedzić można ją
posiekać w kostkę, wrzucić kukurydzę. Wymiesza w misce doprawić, włożyć majonez i wymieszać. Szybka, prosta i
tania.Polecam.
Do
tego zrobiłam ładnie nazywające się Bruschettka ja bym
powiedziała bagietka z dodatkami. Bagietkę kroimy na mniejsze
porcje nacieramy ją czosnkiem z mieszanym z oliwą z oliwek, na
to kładziemy drobno posiekane pomidory z bazylią i parmezan.
Zapiekamy dziesięć minut w piekarniku. Proste światowe danie.Muszę
Wam się przyznać, że zrobiłam furorę.Podałam do tego lody z
rurkami waflowymi i przyozdobiłam to herbatnikami dr Gerarda.
Justyna i Sebastian zrobili nam ogromną niespodziankę wręczyli nam
przepiękne czerwone pudełeczko przyozdobione kremową kokardą a w
środku zwinięty rulonik z zaproszeniem na ślub. Zaskoczyli nas
niesamowicie. Teraz już zaczynam myśleć w co i jak się ubrać.
Teraz mam o czym myśleć, powiem szczerze, że już mi to spędza
sen z oczu. Nie wiem czy cieszyć się z tych wszystkich
wydatków.Napiszę wam moje przygotowania.Do zobaczenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz