Sezon
grypowy.
Niestety zamiast zimy mamy jesień. Przez co wiele osób wokół nas
choruje. Ostatnio rozmawiałam z moim kolegą z pracy a On mówi
rozkłada mnie grypa, leżę i pocę się i nic mi się nie chce.
Moja mama ma zapalenie oskrzeli, antybiotyki. Mój syn przeziębiony
mąż smarka. Zastanawiam się co jest grane, gdzie nasza odporność.
Zgubiliśmy ją czy źle się odżywiamy, lub za mało przebywamy na
świeżym powietrzu. Kiedyś nasze mamy leczyły nas naturalnymi
lekami i człowiek szybko się wyleczył. Zastanawiam się co tu
zrobić. Wzięłam zaparzyłam sobie zieloną herbatę uszykowałam
najsmaczniejsze krakersy dr Gerarda do pogryzania i zaczęłam czytać
swój stary zeszyt w którym kiedyś zapisywałam różne przydatne
rzeczy. Znalazłam fajne przepisy. Może już je znacie i
wypróbowaliście je na sobie. Najlepszy antybiotyk naturalny środek
leczniczy to czosnek. Nie tylko jako dodatek do smacznych potraw.
Wszyscy o tym wiemy. Nie każdy chce go stosować bo potem mamy
nieprzyjemny zapach z ust.Potrafi niestety utrzymywać się przez
wiele godzin co mogłam w ostatnim czasie się przekonać na sobie.
Zdradzę Wam, że kiedy po czosnku zjemy świeżą natkę pietruszki
będziemy ją żuć jak gumę zapach zniknie.A jeszcze goździki
oczywiście ta przyprawa, która nadaje gruszkom twardość a ma
działanie antyseptyczne i wpływa na naszą odporność. Na bóle
gardła i ma przyjemny piernikowy zapach. Tę metodę zdradziła mi
moja kuzynka Ania, która jak ją drapie lekko w gardle od rzazu
leczy się goździkami. Oczywiście najlepsze jest mleko z miodem
lipowym do tego dwa ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę na
noc. Rozgrzewa i leczy. Wtedy tylko ciepłe skarpetki i do łóżka a
żona lub mąż do osobnego pokoju.Jak mój synek był mały robiłam
sama syrop ale podaje się go dzieciom powyżej drugiego roku.
Obrać
dwie główki czosnku, zmielić je z trzema dobrze umytymi i obranymi
cytrynami.Zalać jednym litrem przegotowanej ostudzonej wody.
Przykryć i pozostawić na 24 godziny.Po tym czasie przecedzić przez
gazę i przelać do ciemnych butelek. Ja wykorzystuję po syropach.
Przechowywać w lodówce. Podawać przez sześć tygodni. Trzy razy
dziennie po jednej łyżeczce.
Druga
wersja:
Dwanaście
ząbków czosnku rozgnieść i zalać sokiem z dwóch cytryn i jednym
litrem ciepłej przegotowanej wody. Odstawić w ciepłe miejsce na 24
godziny. Potem odcedzić dodać trzy cztery łyżki miodu płynnego.
Przechowywać w lodówce. Podawać po posiłku po jednej łyżeczce
przez kilka tygodni.
Te
przepisy nie tylko leczą ale i uodparniają zarówno dzieci jak i
dorosłych. A potem jak już to przygotujemy należy nam się solidna
porcja ciasteczek znanej i lubianej prze ze mnie firmy DR GERARD
najlepszych herbatników z misiami czekoladowymi lub polecam
Prymuski orzechowe, kruche ciasteczka wypełnione kremem śmietankowym
i kawałkami orzechów.Wszystkim życzę dużo zdrowia i uśmiechu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz