wtorek, 3 lutego 2015

Sezon grypowy.

Sezon grypowy.

Niestety zamiast zimy mamy jesień. Przez co wiele osób wokół nas choruje. Ostatnio rozmawiałam z moim kolegą z pracy a On mówi rozkłada mnie grypa, leżę i pocę się i nic mi się nie chce. Moja mama ma zapalenie oskrzeli, antybiotyki. Mój syn przeziębiony mąż smarka. Zastanawiam się co jest grane, gdzie nasza odporność. Zgubiliśmy ją czy źle się odżywiamy, lub za mało przebywamy na świeżym powietrzu. Kiedyś nasze mamy leczyły nas naturalnymi lekami i człowiek szybko się wyleczył. Zastanawiam się co tu zrobić. Wzięłam zaparzyłam sobie zieloną herbatę uszykowałam najsmaczniejsze krakersy dr Gerarda do pogryzania i zaczęłam czytać swój stary zeszyt w którym kiedyś zapisywałam różne przydatne rzeczy. Znalazłam fajne przepisy. Może już je znacie i wypróbowaliście je na sobie. Najlepszy antybiotyk naturalny środek leczniczy to czosnek. Nie tylko jako dodatek do smacznych potraw. Wszyscy o tym wiemy. Nie każdy chce go stosować bo potem mamy nieprzyjemny zapach z ust.Potrafi niestety utrzymywać się przez wiele godzin co mogłam w ostatnim czasie się przekonać na sobie. Zdradzę Wam, że kiedy po czosnku zjemy świeżą natkę pietruszki będziemy ją żuć jak gumę zapach zniknie.A jeszcze goździki oczywiście ta przyprawa, która nadaje gruszkom twardość a ma działanie antyseptyczne i wpływa na naszą odporność. Na bóle gardła i ma przyjemny piernikowy zapach. Tę metodę zdradziła mi moja kuzynka Ania, która jak ją drapie lekko w gardle od rzazu leczy się goździkami. Oczywiście najlepsze jest mleko z miodem lipowym do tego dwa ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę na noc. Rozgrzewa i leczy. Wtedy tylko ciepłe skarpetki i do łóżka a żona lub mąż do osobnego pokoju.Jak mój synek był mały robiłam sama syrop ale podaje się go dzieciom powyżej drugiego roku.
Obrać dwie główki czosnku, zmielić je z trzema dobrze umytymi i obranymi cytrynami.Zalać jednym litrem przegotowanej ostudzonej wody. Przykryć i pozostawić na 24 godziny.Po tym czasie przecedzić przez gazę i przelać do ciemnych butelek. Ja wykorzystuję po syropach. Przechowywać w lodówce. Podawać przez sześć tygodni. Trzy razy dziennie po jednej łyżeczce.
Druga wersja:
Dwanaście ząbków czosnku rozgnieść i zalać sokiem z dwóch cytryn i jednym litrem ciepłej przegotowanej wody. Odstawić w ciepłe miejsce na 24 godziny. Potem odcedzić dodać trzy cztery łyżki miodu płynnego. Przechowywać w lodówce. Podawać po posiłku po jednej łyżeczce przez kilka tygodni.
Te przepisy nie tylko leczą ale i uodparniają zarówno dzieci jak i dorosłych. A potem jak już to przygotujemy należy nam się solidna porcja ciasteczek znanej i lubianej prze ze mnie firmy DR GERARD najlepszych herbatników z misiami czekoladowymi lub polecam Prymuski orzechowe, kruche ciasteczka wypełnione kremem śmietankowym i kawałkami orzechów.Wszystkim życzę dużo zdrowia i uśmiechu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz