wtorek, 24 marca 2015

SALON FRYZJERSKI

SALON FRYZJERSKI
Moje wyniki badań krwi są dobre, mieszczą się w normie. Lekarz zasugerował stopniową poprawę kondycji przez zwiększenie czasu spędzanego na świeżym powietrzu i dwie godzinki basenu w tygodniu. Poczucie zmęczenia powinno ustąpić. Myślę więc, że pozostanę przy nordic walking, a siłownię zamienię na basen. Czas również zadbać  o skórę, paznokcie i włosy. Umówiłam się na wizytę w salonie fryzjersko-kosmetycznym. Faktycznie, moje włosy powinny odzyskać swój blask i nabrać nowego kształtu. Nowa fryzura zawsze wprawia mnie w pogodny nastrój. W sobotnie przedpołudnie z przyjemnością poddałam się zabiegom odnowy, hihihi. Wraz z innymi paniami wygodnie siedziałam w fotelu z różnymi balsamami, odżywkami na włosach i przeglądałam kolorowe czasopisma. Obsługa salonu poczęstowała nas filiżanką kawy, choć niektóre z pań wolały herbatę. Drobiazg, ale skutecznie umilił czas spędzony w tym miejscu. Jakie było moje zdziwienie, kiedy do kawy dostałyśmy również słodycze, od razu rozpoznałam, że pochodzą z firmy Dr Gerard. Na niewielkiej paterze leżały Rogaliki pudrowe i Kubanki kokosowe, wszystko świeże i pachnące. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie skomentowała tego faktu. Nie spotkałam się jeszcze w żadnym salonie ze słodkim poczęstunkiem, kawa lub herbata owszem, ale ciasteczka nigdzie. Ze szczerym uśmiechem przyznałam się, że uwielbiam słodycze z firmy Dr Gerard i regularnie uzupełniam ich zapas. Kilka klientek salonu zapytało mnie, które najlepiej mi smakują i czy cena tych wszystkich pyszności jest przystępna. Odpowiedziałam, zgodnie z prawdą, że tak naprawdę lubię wszystkie ciasteczka z tej firmy, ale poleciłam paniom spróbować czekoladek na ciasteczku biszkoptowym, wypełnionych nadzieniem śmietankowo-wiśniowym o zabawnej nazwie Wilczy Apetyt. Warte spróbowania są również Bratanki, kruche markizy przełożone kremem śmietankowym i posypane  cukrem. Natomiast jeśli chodzi o cenę, to uważam, że jest adekwatna co do jakości  kupowanych produktów. Tak więc tylko kupować i próbować, znaleźć swój ulubiony przysmak. Po trzech godzinach opuściłam z żalem wspomniany salon, obiecując sobie, że jeszcze tu wrócę. Usługi na wysokim poziomie, fachowy personel i przyjemne towarzystwo. Do tego rezultat zabiegów był wręcz niesamowity, z zadowoleniem spoglądałam w lustro. Szkoda, że Filip nie może mnie teraz zobaczyć..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz